Rumuński Maramuresz i Bukowina

Został mi jeszcze tydzień urlopu i parę stówek. Co robić? Dawno już nie byłem w Rumunii a magnetyzm tego kraju jest tak wielk,i że oprzeć się mu nie mogłem. Zapakowałem namiot, radziecką benzynową kuchenkę, trochę sprzętu turystycznego i ruszyłem w stronę Rumunii. Podstawowe założenie, to nie śpieszyć się, poznawać, doznawać i fotografować. Dziennie nie przekraczałem 250 - 300km. Wybierając się w podróż samemu, mamy ten komfort że sami jesteśmy sobie sterem i okrętem. Wieczorem na kolejnych kempingach, prawie zawsze mogłem liczyć na ciekawe towarzystwo, turystów, podróżników czy choćby kota, który przypominał pewnego austriackiego malarza.

Słonne

Góry Słonne - Jadąc z Przemyśla w Bieszczady nie można sobie podarować, chyba najsłynniejszych i najdłuższych serpentyn w Polsce. W połowie tych drogowych zawijasów jest parking i punkt widokowy z panoramą Bieszczad w tle. W pogodne weekendy można tu spotkać czasem kilkudziesięciu motocyklistów próbujących swoich sił.

serpentyny Słonne

 

cerkiew w Szczawnem

Polskie pogranicze. Cerkiew w Sczawnem pod wezwaniem Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy. Obecnie prawosławna a wcześniej do końca II wojny światowe służyła grekokatolikom. W 1945 niemal wszystkich Ukraińców ze Szczawnego (około 170 rodzin) wysiedlono do Związku Radzieckiego. Cerkiew jest przeważnie otwarta, wejście bezpłatne a pilnująca kobieta pełni rolę przewodnika.

Medzilaborce

Medzilaborce (Słowacja) to pierwsze większe miasto po przekroczeniu granicy na przełęczy Radoszyckiej. Samo miasto to głównie bloki i kilka zakładów pracy. Ogólnie nieciekawe! Medzilaborce są znane przede wszystkim z muzeum i galerii słynnego twórcy pop-artu Andy’ego Warhola. Byłem tu już kilka razy, i chętnie jeszcze wrócę. Osobiście polecam !

Tokaj

 

Tokaj

Przekraczając granicę słowacko-węgierską w Sátoraljaújhely w kantorze w dużym Tesco warto zrobić wymianę waluty. Naszą Złotówkę też wymieniają! Jadąc 40 km drogą 37 dotrzemy do znanego na całym świecie winiarskiego regionu i miasteczka Tokaj. Po drodze mijamy wiele winnic i kuszących winorośli. O tej porze roku są fanatastyczne!

Tokaj Transalp

Tokaj. Życiem rządzą przypadki, czasem dość niesamowite. Wjeżdżam na kamping, a tu stoi taki sam jak mój motocykl, srebrna Honda Transalp i taki sam jak mój namiot, oliwkowy Fiord Nansen. Kolega spod Warszawy zmierzał do Rumunii, pokręcić się trochę po Transfogarskich serpentynach, a ja  miałem zamiar sprawdzić serpentyny między Maramuresz a Bukowiną. Nie ma lepszej okazji do wypicia butelki białego półsłodkiego Tokaju.

Tokaj Langos

Langosze ze śmietaną i serem to klasyczny (trochę tłusty) węgierski przysmak.

Węgry

To co lubię w ciepłych krajach najbardziej, to dojrzałe na słońcu owoce. Mimo że na motocyklu nie ma za dużo miejsca, to dla soczystego melona i paru pachnących brzoskwiń, zawsze znajdzie się miejsce.

Rakieta Vega

Przez chwilę myślałem, że Węgrzy latali w kosmos, a ja nic o tym nie wiem.Ta wielka rakieta to przeciwlotnicza Vega-M, relikt zimnej wojny.

Satu Mare Romunia

Satu Mare (Rumunia) - Pierwsze duże i ładne miasto, przez które przejeżdżamy po przekroczeniu granicy. Miasto pogranicza jest siedzibą władz regionu o tej samej nazwie, zamieszkane w 58% przez Rumunów i 39% przez Węgrów.

Rumunia Satu Mare

To co odróżnia Rumunię od płaskich Węgier, to piękne góry.

Săpânța

Lubił wypić na żniwach, lubił wypić sam lub zapalić fajkę i poczytać żonie. Takie kolorowe i wesołe nagrobki już trzeci raz miałem okazję oglądać (niestety nie czytać) we wsi Săpânța w regionie Marmarosz w północnej Rumunii. Ponoć od samych barwnych rzeźbionych scen z życia nieboszczyków, weselsze są wierszyki umieszczone poniżej. Mieć taki dystans do życia, to prawdziwa sztuka.

Rumunia

Alpy Rodniańskie. Góry Rodniańskie to najwyższe pasmo Wewnętrznych Karpat Wschodnich, nazywane Alpami ze względu na podobieństwo. Miejscowość Borsa.

Alpy Rodniańskie

Flisacy Rumunia

Mało jest już takich miejsc w Europie, gdzie można spotkać flisaków. Bukowina - rzeka Bistrita.

Serpentyny Bukowina

Od dzisiaj mogę śmiało mówić, że coś jest pokręcone jak droga do Sucevity. Fantastczne serpentyny na drodze 17A.

Droga 17A Rumunia

Monastyr Moldovita

Najbardziej charakterystycznym elementem Bukowiny, a zarazem największą atrakcją turystyczną są malowane monastyry. Obronny monastyr Moldovita z malowaną cerkwią pod wezwaniem zwiastowania pochodzi z roku 1532. Cerkiew monastyru wraz z innymi malowanymi cerkwiami Bukowiny wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Rumunia Bukowina

Wiejska sielanka. A może rzucić to wszystko i wyjechać do Rumunii i zaszyć się na Bukowinie ?

Monastyr Sucevita

Obronny monastyr Sucevița z malowaną cerkwią pod wezwaniem Zmartwychwstania zbudowany w XVI wieku. W 2010 wpisany na listę UNESCO. Wpis na tę listę sprawia, że turyści w tym motocyklowi i miłośnicy sztuki ze świata, potrafią pokonać setki kilometrów aby zobaczyć takie cudo na własne oczy.

Monastyr Sucevita

Freski w malowanych cerkwiach, były pierwszymi komiksami dla niepiśmiennego ludu. Ten skryty za rusztowaniami, jest dosyć wymowny, choć można go interpretować po swojemu. Obdarzeni wielkim przyrodzeniem trafią do piekła ?

Kot Adolf

Na kempingu pod Sucevitą, gdy o poranku rozłożyłem mapę Bukowiny, pojawiło się kocie wcielenie pewnego artysty z Austrii, zwanego przewodnikiem. Nie wiem, czy chciał wskazać mi drogę, czy dyskutować nad losem tego rumuńskiego regionu.

Bukowina baca
Baco a ile macie owiec. Baca pomyślał i powiedział, że ma jeszcze kozy i dwa psy.

Kaczyce

Będąc na Bukowinie warto wiedzieć, że jest mieszkają tu nasi rodacy. Pierwszą "polonijną" miejscowością, którą odwiedziłem to Kaczyce (po rumuńsku Cacica). W 1792 roku sprowadzono do pracy w kopalni soli pracowników z doświadczeniem. Byli to solni górnicy z Bochni. Otrzymywali wolne od czynszu grunty, więc chętnie osiedlili się wraz z rodzinami. W dniu, w którym dojechałem do Kaczyc, przed kopalnią soli rozpoczynał się festyn. Po mszy w polskim kościele, mieszkańcy okolicznych wiosek, pędzili na kulinarne stragany, wypełnić swoje żołądki regionalnymi przysmakami. Wegetarianie mogli się w tym czasie napić piwa.

Kaczyce

Sołoniec Bukowina

Ta szutrowa droga, miejscami bardzo stroma, którą jazda ciężkim motocyklem wymaga skupienia, prowadzi do Nowego Sołońca.

Nowy Sołoniec

Gienek pod pamiątkową tablicą w centrum Nowego Sołońca ( rum. Solonețu Nou) wspomina wizytę Prezydenta Polski Aleksandra Kwaśniewskiego, dzięki któremu mają teraz piękną betonową drogę, a on ściskał mu osobiście rękę. Tej drogi zazdroszczą "Małej Warszawie", jak dumnie nazywa swoją miejscowość Eugeniusz, inni sąsiedzi. Tymi sąsiadami w wiosce po lewej są oczywiście Rumuni, a w tej po prawej, inna mniejszość czyli Ukraińcy. W tle, po lewej widać piękny budynek Domu Polskiego, z restauracją i salą spotkań. Tu przy rumińskim piwie porozmawiamy po polsku.

Arbore Monastyr

W Arbore odwiedzam już ostatni malowany monastyr, w którym już w XVI wieku jeżdżono na jednym kole.

Abore Monastyr

 

Ukraina

Ukraina przywitała mnie mglistą, prawie jesienną pogodą. W tym momencie bardzo pomocne, były by wycieraczki do szyby w kasku.

Medyka granica

Ponoć przekroczyć granicę w Medyce w niecałe dwie godziny, to nazywa się szczęście. Myślałem, że polscy pogranicznicy prowadzą włoski strajk, ale stali bywalcy przejścia granicznego, wytłumaczyli mi, że tak tu jest i tak być musi. Przypomniało mi się przysłowie - "musi to na Rusi ..."

mapa mojej trasy - Rumunia